Categories: Ludzie, Wydarzenie, Z historii 1 Comment

Historia pewnego kamienia z Dębska

Każdy kondukt żałobny udający się z kościoła parafialnego na cmentarz, mija Figurę Chrystusa Króla, z roku 1937, za którą stał olbrzymi głaz narzutowy.

Tytuł artykułu nawiązuje do historii, działalności Antoniego Chrostowskiego h. Ostoja (1885 – 1963), ziemianina, działacza oświatowego i społecznego, który w wydzielonym w 1922 roku majątku (tzw. Dębsko-Ostoja) zorganizował wzorowe gospodarstwo rolne. W nim wdrażał nowoczesne metody gospodarowania. W latach 1923-1925 pod kierunkiem Krajowego Towarzystwa Melioracyjnego, jako pierwszy w powiecie kaliskim przeprowadził drenowanie pól, które rozpoczął od swojego gospodarstwa. Blisko współpracował z ks. Wacławem Blizińskim. 

W trakcie prac drenarskich wykopano trzy narzutowe kamienie, które zostały umieszczone przed pałacem w Dębsku-Ostoja na pamiątkę przeprowadzonych prac melioracyjnych. Przy największym kamieniu powstawały rodzinne fotografie.  

W czasie II wojny światowej rodzina została wysiedlona i nigdy nie wróciła do Dębska. Po zakończeniu działań wojennych na podstawie reformy rolnej ziemię rozparcelowano wśród byłych pracowników folwarcznych, miejscowych rolników, a część upaństwowiono.

 Nowi „gospodarze” nie przywiązują wagi do stanu budynków inwentarskich i mieszkalnych, maksymalnie eksploatują i czasami, niestety, beztrosko rozkradają. 

Przykładem dewastacji w majątku było między innymi samowolne przywłaszczenie dwóch głazów narzutowych wydobytych
w czasie melioracji gruntów. Głazy zostały przetransportowane około roku 1976, za czasów ówczesnego prezesa Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska z Liskowa, w związku
z panującą „modą” na umieszczanie kamieni polnych przed budynkami. 

Największy głaz Rodziny Chrostowskich umieszczono na specjalnie wymurowanej platformie w formie fontanny, później klombu przed budynkiem restauracji „Pod Lisem”, później „Bankietowa” a obecnie „Złota Reneta”.  Mniejszy umieszczono przed sklepem spożywczym wybudowanym na rozdrożu dróg: Lisków – Kalisz, Lisków – Zakrzyn. 

 W roku 1996 mieszkalną część folwarku Dębsko-Ostoja zakupili Maria i Grzegorz Poniatowscy z Koźminka i prowadzą tam obecnie Gospodarstwo Agroturystyczne. 

Władze GS „Samopomoc Chłopska” w Liskowie w roku 2017 sprzedały restaurację
z przyległymi gruntami Grzegorzowi i Agnieszce Adamczykom z Dębska, którzy oprócz prac modernizacyjnych w budynku postanowili na przyległym placu urządzić parking. Firma Sylwestra Jasińskiego z Liskowa zniwelowała teren oraz rozebrano betonową konstrukcje, na której stał „pamiątkowy kamień”. 

Kiedy zauważyłem jego brak – przeraziłem się, czy nowi właściciele przypadkiem nie zniszczyli „pamiątkowego kamienia”? Moje obawy okazały się niesłuszne, gdyż finał okazał się bardzo pomyślny! 

Pan Grzegorz Poniatowski na własny koszt najął firmę Mateusza Dancewicza z Emilianowa, posiadającą odpowiedni sprzęt, którym siedmiotonowy kamień w dniu 21 grudnia 2018 roku, zdemontowano i zawieziono pod pałac w Dębsku –Ostoja. 

I tak po 42 latach „liskowskiej niewoli”, kamień wrócił na swoje miejsce.

Stefan Ferenc

One Comment

  1. Bardzo fajna historia!

Comments are closed.